piątek, 4 maja 2012

Pierwsze wyczuwalne ruchy

Dziś, po raz pierwszy poczułam konkretne ruchy mojego maleństwa! Szaleństwo! Zapewne to były jego nóżki. Powiercił się w mój lewy bok. Już się nie mogę doczekać gdy wycałuję go po tych stopeniach!
Uważam, że na pewno się nie pomyliłam to już przecież 17 tydzień!! 
To jest ta chwila gdy przekonuję się, iż tam w środeczku jest ktoś... tak mój mały lokator!
Niesamowite! Niesamowicie cudowne uczucie!

6 komentarzy:

  1. Pierwsze ruchy! Cudowne uczucie! Ja też bardzo się cieszyłam, kiedy poczułam pierwsze ruchy. A z czasem będą jeszcze fajniejsze :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Już nie mogę się doczekać...

    OdpowiedzUsuń
  3. Sama jestem ciekawa jakie to uczucie i do czego to mozna porownac ;) czasem tak sie zastanawiam jak to mozliwe, ze z takiej malej iatotki powstaja tacy ludzie jak my ;) babskie gadanie, ale daje sporo do myslenia

    OdpowiedzUsuń
  4. ach jakie to cudowne :) ja mniej czuję nóżki bo mam łożysko na przedniej ścianie - najczęściej czuję w dole brzucha - rączki i zapewne główkę :) też się nie mogę doczekać aż wycałuję :)

    OdpowiedzUsuń
  5. cudowne uczucie, zwłaszcza te maleńkie stópki wepchnięte pod mamine żeberka w ostatnich tygodniach:):):)

    OdpowiedzUsuń